Ten lśniący przypływ bergamotki i mandarynki niesie Cię wzdłuż brzegu…
Kiedy budzisz się z cytrusowego snu, czas kontemplować szczyty nepalskiego oudu. Ląduje on na podłożu z czarnej skóry. Wiatr przynosi fale tiare, drzewo sandałowe przychodzi po Ciebie na łożu z indyjskiej tuberozy.
A kiedy Twoja świadomość osiąga szczyt, wtedy Twój ślad unosi się, rozgrzany piżmem i otulony orientalnym labdanum. Wtedy właśnie ujawnia się szlachetność wiecznego tytoniu i wytrawnej ambry.
EDP 100 ml
komentarz